Czy wyobrażacie sobie, co stanie się w 2044 roku?
Co będzie z Wami, z Waszą karierą, z Waszym życiem za te 25 lat?

To naturalne, że o takich sprawach nikt nie ma pojęcia.
Zresztą, gdyby ktoś w 1994 roku powiedział mi,

– że salon Tina przetrwa w świetnej formie ćwierć wieku,

– że w 2019 roku będzie miejscem, do którego przychodzą stali, wierni klienci,

– że niemal cały czas będą współtworzyć go ci sami, fantastyczni ludzie

– i że uda się nam pogodzić ogień i wodę, czyli pełną mądrości tradycję z ultranowoczesną techniką,

to pomyślałabym, że albo sobie ze mnie żartuje, albo jest niespełna rozumu. To naprawdę niezwykłe, że salon Tina jest w tym miejscu, w którym jest.

Dziękuję Wam wszystkim za te 25 cudownych lat!